Jak wykorzystać pestki wiśni? Termofor z pestek wiśni DIY
- 14.07.2025
Czy wiedziałeś, że pestki z wiśni mogą zyskać drugie życie i stać się czymś więcej niż tylko odpadem? Jeśli po przetworach zostały Ci pestki – nie wyrzucaj ich! Z ich pomocą stworzysz naturalny, ekologiczny termofor, który nie tylko ogrzeje, ale także otuli subtelnym zapachem wiśniowo-migdałowym.
Dlaczego warto?
Pestki z wiśni mają wyjątkową właściwość – potrafią długo utrzymywać temperaturę, zarówno ciepłą, jak i chłodną. Po podgrzaniu działają relaksująco i kojąco – świetnie sprawdzają się przy bólach brzucha, mięśni, a także jako naturalny sposób na rozgrzanie dłoni w zimowe dni. Po schłodzeniu można ich używać jako zimnego kompresu – np. na opuchliznę czy bóle głowy.
Jak przygotować termofor z pestek wiśni?
Krok 1: Czyszczenie pestek
Po drylowaniu wiśni dokładnie wypłucz pestki z resztek miąższu. Najlepiej użyj sitka i bieżącej wody.
Krok 2: Suszenie
Pestki należy dokładnie osuszyć – najlepiej na słońcu przez kilka dni. Jeśli pogoda nie sprzyja, możesz użyć piekarnika (w niskiej temperaturze, np. 50°C z termoobiegiem) lub suszarki do owoców.
Krok 3: Uszyj woreczek lub wykorzystaj jaki masz
Wybierz materiał naturalny – najlepiej bawełnę, len lub ich mieszankę. Ważne, by był odporny na wysoką temperaturę, bo termofor będziesz podgrzewać w mikrofalówce lub piekarniku. Uszyj szczelny woreczek i wypełnij go suchymi pestkami – nie do pełna, żeby łatwiej dopasowywał się do ciała.
Jak używać?
-
Podgrzewanie: W mikrofalówce przez 1-2 minuty (zawsze obserwuj, by się nie przegrzał!) lub w piekarniku w niskiej temperaturze.
-
Chłodzenie: Włóż do zamrażarki w szczelnym woreczku – po kilku godzinach gotowy do użycia jako zimny kompres.